15°C lekki deszcz

Ślimaki – pomysł na opłacalny biznes

Hodowla, Ślimaki pomysł opłacalny biznes - zdjęcie, fotografia

Kulinarne zastosowania ślimaków znane były już w starożytności. Potrawy z nich przyrządzane jada się na całym świecie. Ślimacze mięso to bogate źródło białka, minerałów i nienasyconych kwasów tłuszczowych. Wykorzystuje się również jaja, a śluz jest stosowany w przemyśle farmaceutycznym oraz do produkcji kosmetyków

Najpopularniejszym gatunkiem hodowlanym jest ślimak afrykański. Wykorzystuje się dwie jego odmiany: Helix aspersa maxima, zwany dużym szarym (gros gris), może osiągnąć wagę 40 g i średnicę muszli 4,5 cm, znacznie mniejszy Helix aspersa aspersa – mały szary (petit gris) dorasta do 15 g, za to osiąga najwyższe ceny rynkowe. Oprócz nich do hodowli wykorzystuje się ślimaka winniczka, Helix pomatia, który jest największym ślimakiem lądowym Europy – jego masa może wynieść 50 g przy średnicy muszli 5,5 cm. W Polsce winniczki można legalnie zbierać od 1 do 31 maja, przy czym średnica muszli pozyskiwanych osobników musi przekraczać 3 cm. Są gatunkiem częściowo chronionym, więc zbiór wymaga uzyskania zezwolenia od Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, obowiązują również limity. Roczny eksport tego ślimaka z naszego kraju wynosi około 300 ton. 

Zalety kulinarne

Walory ślimaczego mięsa przekonują do niego coraz szersze rzesze konsumentów. Niewątpliwą zaletą jest niska zawartość tłuszczu, nieprzekraczająca 1 proc., przy czym aż 75 proc. stanowią NNKT, czyli niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe. Białko, o korzystnym składzie aminokwasowym, występuje na poziomie nawet 20 proc., warto również zwrócić uwagę na bogactwo mikro- i makroelementów. W sprzedaży detalicznej dostępne są żywe mięczaki, mięso po rozbiorze, bez skorupek, przetwory i gotowe dania. Od ślimaka szarego pozyskuje się także kawior, sprzedawany w formie osolonej ikry – jaja są oczyszczane i zalewane solanką. 

Warunki hodowli

Na rozwój, wzrost i cykl rozrodczy ślimaków znaczący wpływ mają czynniki mikroklimatyczne. Najlepsze przyrosty obserwuje się w przedziale temperatur od 15 do 25°C, natomiast wszelkie wahania grożą zahamowaniem wzrostu i powodują spadek opłacalności produkcji. 
Długotrwały spadek temperatury może skutkować hibernacją ślimaków, czyli ich uśpieniem, przegrzanie zaś grozi estywacją, to znaczy zasklepieniem ciała wewnątrz muszli za pomocą błony. Ujemne temperatury powodują śmierć mięczaków. Intensywnemu rozwojowi sprzyja duża wilgotność powietrza, optymalna wartość to 90 proc. Jej spadek lub wzrost może powodować karłowatość, wady muszli, wypadanie ciała poza muszlę, estywację, zaburzenia procesu dojrzewania płciowego. Na utrzymanie ślimaków w odpowiedniej kondycji duży wpływ ma optymalna cyrkulacja powietrza, która dodatkowo kontroluje temperaturę i usuwa szkodliwe gazy. Optymalizacja dnia świetlnego pozytywnie wpływa na regulację rozmnażania i stymuluje pobieranie pokarmu – czas operowania światła powinien się wydłużać nawet do 18 godzin, wprost proporcjonalnie do wzrostu ślimaków. Jeśli nie można zapewnić oświetlenia dziennego, należy zastosować doświetlanie sztuczne, o natężeniu w granicach 100 luksów. Nie tylko w okresie rozrodu bardzo ważny jest stały dostęp do czystej, niechlorowanej, przebadanej bakteriologicznie wody, służącej również do zraszania hodowli. Potrzeba także ziemi, stymulującej trawienie i procesy rozrodcze.

Pierwsze kroki

Hodowli nie warto rozpoczynać od osesków. Konieczność transportu (przy braku dostępu do pożywienia) trwającego kilka dni w okresie największego wzrostu spowoduje ich karłowacenie, a w efekcie osiągną docelowo tylko około 50 proc. swojej potencjalnej wielkości. Można stosować kuwety, skrzynie lub ule, ale tylko przy mniejszych hodowlach, ponieważ przy większej produkcji są zbyt kosztowne, niepotrzebnie zajmują przestrzeń, a ich obsługa jest niewygodna i czasochłonna. Obecnie najczęściej prowadzi się tucz w parkach, ewentualnie odpowiednio dostosowuje do hodowli całe pomieszczenia. Infrastruktura budynków służących do chowu ślimaków powinna zakładać zaplecze złożone z chłodni, pomieszczenia do reprodukcji, wylęgarni, wychowalni młodzieży i tuczarni, jeśli zakłada się prowadzenie tuczu w pomieszczeniach. Wszystkie obiekty powinny uwzględniać wymogi dotyczące odpowiedniej izolacji termicznej oraz odporności na wilgoć.
Przypomnijmy: hodowli nie należy zaczynać od osesków, które ze względu na brak dostępu do pożywienia, transport i okres aklimatyzacji osiągają w tuczu zaledwie 50 proc. pożądanej wielkości. Najlepiej wystartować z niewielkim stadem zarodowym ze sprawdzonego źródła. 

Rozród

Ślimaki składają jaja do pojemników z odpowiednią ilością dostosowanej do tego ziemi, która pozwala na zachowanie wilgotności podczas inkubacji, w optymalnych odległościach między kokonami. Wszelkie zaburzenia, również niewłaściwe oświetlenie, mogą doprowadzić do zwiększenia śmiertelności wylęgu. Przez pierwszy miesiąc młode ślimaki są szczególnie wrażliwe i wymagają ochrony. Powinny być utrzymywane w dużym przegęszczeniu, pod stałą osłoną. Jeśli pobranie paszy będzie odpowiednio stymulowane, młode  powinny osiągnąć tygodniowo 300-procentowy przyrost masy ciała. 

Po ukończeniu pierwszego miesiąca życia, czyli już w okresie tuczu docelowego, ślimaki można utrzymywać dwojako: w pomieszczeniach bądź na pastwisku, w tak zwanych parkach. Najwięcej strat w hodowli spowodowane jest zaburzeniem warunków utrzymania w najbardziej krytycznych okresach życia mięczaków. Jednak to nie hibernacja, odchów czy rozmnażanie sprawiają najwięcej potencjalnych problemów, ale utuczenie całej obsady ślimaków równo, do preferowanej wagi, w odpowiednio krótkim czasie. 

Sposoby tuczu

Pastwiska dla ślimaków w Polsce obsiewa się najczęściej rzepikiem, jednak mięczaki chętnie pobierają także liście rzepaku, warzywa, takie jak cykoria, sałata, kapusta, jarmuż, buraki, rzodkiew, marchew, kukurydza, a także inne rośliny, jak babka lancetowata, koniczyna, pokrzywa i mniszek lekarski. Dodatkowo otrzymują mieszankę: zbóż, komponentów wysokobiałkowych oraz premiksu mineralno-witaminowego, najczęściej raz dziennie, po uprzednim zroszeniu hodowli. 

Parki dla ślimaków powinny być zabezpieczone ogrodzeniem, mogą być również zakryte, by chronić hodowlę przed ptakami. Nieodzowne jest wyposażenie w system nawadniający. W parkach odkrytych należy wysiać, oprócz paszowych, rośliny o sztywnych, grubych liściach, które będą w stanie utrzymać cień i wilgotność. Powinno się zadbać o wytyczenie ścieżek i rozmieszczenie paśników z desek, które nie tylko będą stanowić schronienie, ale i ułatwią zbiór ślimaków, które, jako zwierzęta nocne, spędzają dnie pod nimi, chroniąc się przed słońcem. W organizacji pastwiska stosowane są różne systemy, podobnie jak w przypadku innych gatunków zwierząt hodowlanych. Można utrzymywać ślimaki w jednym parku, z obsadą roślin wieloletnich, przy założeniu obsady 10 sztuk dużych lub 25 małych na metr kwadratowy, a rekultywację i opryski stosować dopiero po zbiorze. Alternatywnie, można podzielić park na kwatery obsadzone różnymi gatunkami jednorocznymi, po czym przenosić ślimaki z jednego żerowiska na drugie, a poprzednie ponownie obsiewać. System ten jest nazywany ciągłą zieloną taśmą. 

Obserwacja i okresowe ważenie ślimaków pozwala na wczesne wykrycie błędów w chowie i objawów chorób, które mogą obniżyć opłacalność produkcji. Jeśli ślimaki nie przybierają odpowiednio na wadze, nie wychodzą z muszelek, zasklepiają je, nie reagują na dotyk i nie wykazują zainteresowania paszą, należy dołożyć wszelkich starań, by poznać powód problemu.

Zagrożenia

Ślimaki są narażone na złe warunki środowiska, uszkodzenia mechaniczne i  niedobory składników odżywczych. Jednak trzeba pamiętać, że zbyt duża podaż wapnia w okresie tuczu może obniżyć jakość konsumpcyjną mięsa. Pozostałe czynniki odpowiedzialne za straty w hodowli ślimaków to: choroby o podłożu bakteryjnym i grzybiczym, a także inwazje pasożytów, takich jak roztocza, obleńce czy larwy przywr i tasiemców. Ich rozwojowi sprzyjają nieodpowiednie warunki zoohigieniczne oraz specyficzny mikroklimat. 

Ostatnim, niezbędnym etapem hodowli ślimaka, jest zapewnienie sobie materiału hodowlanego na następny rok, a także przygotowanie utuczonego materiału do transportu. W tym celu należy poddać ślimaki hibernacji. Pierwszy etap jest taki sam w obu wypadkach 
– ślimakom należy odciąć dostęp do wody i paszy, a kiedy pozamykają się w muszlach twardymi błonkami, schłodzić je do temperatury około 40C. Zahibernowane potrafią przeżyć kilka miesięcy, należy tylko pamiętać, by temperatura w przechowalni nie spadła do poziomu 00C.
Hodowla ślimaków w Polsce ciągle się rozwija, wiele krajowych firm oferuje pomoc w jej w założeniu, obejmującą szkolenia, dostosowanie infrastruktury budynków i terenu, technologię oraz sprzedaż stada zarodowego, a także pomoc serwisową w czasie produkcji i zapewnienie zbytu. Jeśli zastosowane rozwiązania będą skuteczne, ergonomiczne i przemyślane, hodowca ślimaków ma szansę na duży zysk. 

Ponieważ ślimaki uznawane są za zwierzęta hodowlane, w ramach Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na lata 2014-2020 istnieje możliwość ubiegania się o dofinansowanie na rozpoczęcie działalności w tym obszarze. Z puli dopłat na modernizację małych gospodarstw otrzymamy nawet do 50 tys. zł.
 

(mcz)

Ślimaki – pomysł na opłacalny biznes komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się

Hodowla, Gmina Brodnica - więcej informacji