Niechciani lokatorzy: jak z nimi walczyć?

06/11/2018 13:23
Porady, Niechciani lokatorzy walczyć - zdjęcie, fotografia

W naszych mieszkaniach i domach czasami pojawiają się nieproszeni goście. Nie tylko budzą w nas odrazę, ale mogą przysporzyć sporo pracy, a nawet przenosić choroby. Warto wiedzieć, jak się przed nimi bronić, zapobiegać ich pojawieniu się oraz jak walczyć, jeśli już się wprowadziły

Muszki owocówki

Jedna muszka jest w stanie w ciągu dnia złożyć nawet 60 jaj na owocach, które będziemy spożywać. Fermentujący zapach dojrzałych malin, nadpsutego jabłka, napoczęta cytryna czy nieumyta szklanka po soku przyciągają te owady. Żeby się ich pozbyć, trzeba przede wszystkim usunąć z domu wszystko to, co może je przyciągać. Obowiązkowo należy opróżnić kosz na śmieci, w którym znajdują się resztki żywności. 

Drugi etap to sprzątanie. Dokładnie należy umyć naczynia, blaty kuchenne, podłogi i wszystko to, na czym mogą znajdować się resztki soku z owoców lub warzyw. Warto upewnić się czy nie jest odstawiony gdzieś wazon z wodą po kwiatach. Niezwykle istotna jest lodówka. Tutaj także lepiej dokładnie umyć półki i pojemniki na owoce. Muszki mogą przyciągać także butelki z płynnymi produktami żywnościowymi, np. ocet. 

Gdy natręty namnożyły się w mieszkaniu czy domu, warto zapolować na nie z odkurzaczem. Czynność należy powtarzać, by wszystkie złapać. Jeśli tego nie zrobimy, kolejne w szybkim tempie się namnożą. Trudno jest je zlokalizować, gdy są w rozproszeniu. Można zastosować sprytną taktykę i zwabić je w jedno miejsce, a później co jakiś czas w ciągu dnia wciągnąć do odkurzacza. Jako wabik może być pomocna cytryna przekrojona na pół lub szklanka z octem czy winem. Do miski można także wrzucić skórki po jabłkach i przykryć szczelnie folią spożywczą, a na koniec zrobić kilka dziurek wykałaczką, żeby muszki mogły wejść. 

Żeby zabezpieczyć się przed powrotem muszek, warto regularnie sprzątać i wynosić śmieci. Napoczęte owoce i warzywa lepiej przechowywać w zamkniętych pojemnikach. 

Muchy

Nie tylko tradycyjna klepka czy lep pozwolą pozbyć się tych owadów. Muchy przenoszą różne choroby (np. salmonella), więc lepiej nie pozwalać im na przebywanie w mieszkaniu, zwłaszcza w pobliżu żywności. Warto zamontować w oknie moskitiery, aby uniemożliwić im wejście do środka. Jeśli nie posiadamy takich zabezpieczeń na oknie, można postawić doniczki z paprocią, miętą, lawendą lub bazylią. Tego zapachu bowiem nie znoszą. Podobnie jak piołunu, liści orzecha włoskiego, czosnku i papryki. Dobrym rozwiązaniem będzie także hodowanie rosiczki lub dzbanecznika, które wabią te owady i je zabijają. Można również własnoręcznie wykonać pułapki: na talerzyk wykładamy mieszankę miodu i mąki kukurydzianej. Muchy utkną w lepkiej mazi. Domowymi sposobami przygotujemy również lep. Wystarczy do paska papieru pakowego o szerokości ok. 4 cm doczepić sznurek, a  następnie pokryć go mieszanką: pół szklanki syropu klonowego i dwie łyżki cukru. Po kilku godzinach pasek nasiąknie płynem i wyschnie. Wtedy będzie gotowy do użycia przeciwko tym owadom. Jeśli chcemy uniknąć śladów krwi zabitej muchy na ścianie czy meblach, można zastosować metodę spryskiwania ich w locie mieszanką wody i mydła w płynie. 

Mole spożywcze

Dorosłe osobniki mają skrzydła i są większe od moli odzieżowych. Łatwo je zobaczyć. Larwy natomiast mogą być widoczne dopiero podczas gotowania ryżu czy kaszy, bo wypłyną na wierzch wody. Śladem ich obecności są lepkie pajęczyny, które zostawiają na żywności. Każdy, kto borykał się z ich usunięciem wie, jakie to trudne. Nie ma nic bardziej obrzydliwego jak larwy w naszej potrawie, które dostały się tam z mąki, cukru czy kaszy, a my w porę ich nie zauważyliśmy. Często zlokalizowanie ich w jednym produkcie wymaga wyrzuceniu wielu innych. Przy robieniu tego typu porządków nie wolno zapominać o wyniesieniu wyrzucanych produktów na zewnątrz. Niezbędna jest tu bezwzględność, by wyrzucić wszystko, w czym mogą być larwy. Mogą nie być jeszcze widoczne, ale jaja zostały złożone i historia znów się powtórzy. 

Kolejnym krokiem walki z molami, po wyrzuceniu żywności, jest dokładne wysprzątanie półek. Można użyć odkurzacza, mokrej szmatki z detergentem. Dla pewnego efektu można spryskać szafki octem lub olejkami eterycznymi, np. eukaliptusowym, lawendowym. Czyszczenia wymagają także pojemniki, jeśli w takich trzymana była żywność. Mole spożywcze mogą dostać się do naszych domów w momencie robienia zakupów. W kupionej żywności już są jaja lub larwy. W zapakowanym ryżu, kaszy czy mące trudno zaobserwować ich występowanie. Warto produkty przechowywać w pojemnikach szklanych, plastikowych lub po prostu słoikach. Dzięki temu nawet jeśli mole pojawią się w którymś z produktów, to nie przedostaną się do kolejnych. Wtedy budżet domowy aż tak nie ucierpi, bo znacznie mniej żywności trafi do kosza.  Profilaktycznie można kupione produkty włożyć na kilka dni do zamrażarki. Ewentualne larwy zostaną zamrożone i zginą.

Na półkach warto rozłożyć liść laurowy, który odstrasza mole. Można stosować także specjalne środki chemiczne zabijające te owady. Są także bardziej naturalne sposoby walki z nimi – do szafek z żywnością wkładamy kawałek drzewa cedrowego lub suszone skórki mandarynek, pomarańczy, cytryny czy limonki. Jeśli chcemy zwabić mole w pułapkę, możemy postawić szklankę z octem jabłkowym lub winem wytrawnym w miejscu, do którego mają łatwy dostęp. Powinny się w nim utopić. Dodatkowo należy często wietrzyć mieszkanie. 

Karaluchy

Przenoszą groźne choroby, więc lepiej pozbyć się ich szybko i skutecznie, jeśli postanowią wkroczyć do naszych domów. Tanim środkiem, który pomoże, jest kwas borowy dostępny w aptekach. Z jego pomocą można przygotować specjalnie dla nich smakołyki, po zjedzeniu których zginą. Wystarczy do dwóch dużych ugotowanych ziemniaków wrzucić dwa ugotowane na twardo żółtka. Do tego należy dodać 100 g kwasu borowego. Wszystkie składniki ugniatamy i formujemy kulki, które rozkładamy w miejscach, w których robaki  mogą się znajdować. Podobnie można rozłożyć na pokusę kwas borowy zmieszany w równych proporcjach z cukrem. Karaluchy uwielbiają zapach parzonej kawy. W związku z tym można przygotować dla nich pułapkę – wrzucić do słoika fusy po kawie, a od zewnątrz przyczepić kartkę papieru, po której robaki dostaną się do środka. Zamiast kawy można też użyć piwa. 

Mrówki

Lubią skrywać się w zakamarkach: za meblami, pod listwami przypodłogowymi. Przy ich usunięciu konieczne będzie nawet przestawianie mebli. Warto zalepić gipsem wszystkie szpary, przez które mogą dostawać się do wnętrza domu. Miejsca, w których żyją należy spryskać octem z wodą w równych proporcjach lub wysmarować wazeliną. Odstraszająco działa także sok z cytryny. Na ich trasie można rozłożyć żółtko ugotowanego na twardo jajka, sól, pieprz, cynamon, miętę, liście pomidora, lawendę, majeranek lub wrotycz. Zioła muszą być świeże. Odpowiedni będzie też węgiel drzewny i terpentyna. Miejsca ich bytowania można przemyć także wodą z płynem do naczyń (3:1). Ważne jest to, że powyższe metody odstraszają mrówki, ale nie zabijają ich. Są one pożyteczne dla środowiska, więc wystarczy je wyeksmitować, a nie niszczyć. Na rynku dostępne są także chemiczne preparaty do ich zwalczania. Ich stosowanie jest jednak mniej bezpieczne niż tych naturalnych. Mrówki pojawiają się, gdyż mają łatwy dostęp do resztek żywności. Warto regularnie sprzątać, aby nie dopuścić do ich zagnieżdżenia się. 

Komary

Przy tych owadach także przydadzą się moskitiery w oknach. Jeśli ich nie mamy, można natrzeć framugę drzwi lub okna olejkiem waniliowym. Zapach ten odstrasza komary, ale utrzymuje skuteczność jedynie ok. 2-3 godz. Skuteczne są wkłady elektryczne emitujące zapach, który czują jedynie owady i skutecznie je odstrasza. Z kolei na tarasie możemy podpalić w metalowej puszce zmieloną kawę lub wysuszone fusy po kawie. Dzięki temu komary nie będą się zbliżać do nas.

Ugryzienia komarów mogą być nie tylko nieprzyjemne, ale także bolesne. Swędzenie utrzymuje się nawet przez kilka dni. Łagodzić można je, smarując ugryzienie plastrem cytryny. Można także pocierać natką pietruszki lub zrobić z niej okład na kilka minut (podobnie jest z liściem białej kapusty). Ukąszenie smarujemy wewnętrzną częścią skórki od banana oraz wystudzoną po zaparzeniu torebką po czarnej lub zielonej herbacie. Ukojenie mogą przynieść także okłady z roztworu łyżeczki soli rozpuszczonej w szklance wody lub pasta z proszku do pieczenia i wody. 
 

Tekst i fot.
Natalia Chylińska-Żbikowska

Reklama

Niechciani lokatorzy: jak z nimi walczyć? komentarze opinie

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

_

Dodaj swoje drobne ogłoszenie w naszym serwisie - Zapraszamy!


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez brodnica-cbr.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Wydawnictwo Promocji Regionu Sp. z o.o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"