:-( Wygląda na to że masz Adblocka. Utrzymujemy się z reklam żeby móc dostarczyć Ci wiadomości z Twojego regionu za które nie musisz płacić, czy mógłbyś rozważyć jego wyłączenie?

Chleb, który zabija

Porady, Chleb który zabija - zdjęcie, fotografia
Gazeta CBR 16/01/2019 12:36

Zima to czas, w którym dokarmiamy ptaki, robimy to w dobrej wierze, gdyż chcemy im pomóc przetrwać. Czasem jednak nasza pomoc może je zabić. Czym więc je karmić, aby im nie zaszkodzić?

W pierwszym odruchu chcąc nakarmić zimą ptaki, sięgamy po „wczorajszy” chleb lub bułki, które zostają nam w domu. Taki mokry chleb prowadzi do chorób układu pokarmowego ptaków, dla nich to najgorsze, wręcz śmiertelne dokarmianie.

Ornitolodzy twierdzą, że wcale nie trzeba dokarmiać, zwłaszcza tych dzikich ptaków. Są one bowiem nauczone samemu zdobywać pokarm. Ptaki zaczynamy dokarmiać tylko wtedy, gdy pokrywa śnieżna uniemożliwia im żerowanie. Podczas bezśnieżnej zimy ptaki powinny radzić sobie same, bez naszej pomocy. Początkowo wykładamy niewiele pokarmu, aby się nie zepsuł. Dokarmianie kończymy wraz z nadejściem wiosny (przed końcem kwietnia). Nie rozpoczynajmy dokarmiania ptaków zbyt wcześnie, gdyż zaburza to wędrówkę łabędzi i kaczek, powodując ich pozostawanie w Polsce i późniejsze problemy w przetrwaniu zimy. W aglomeracjach miejskich ptaki idą na łatwiznę, szybko się przyzwyczajają do tego, że pożywienie mogą znaleźć tam gdzie są ludzie. Te większe – kawki i gawrony – zdobywają pożywienie nawet w śmietnikach i oczyszczają nasze miasta z porzuconych resztek jedzenia. Te mniejsze zaczynamy sami dokarmiać. Dlaczego? Robią to głownie ludzie starsi i dzieci. Działamy w przekonaniu, że trzeba im pomóc, bo przecież jest zimno i nie ma pożywienia. No i wiele ludzi karmi, bo cieszy ich widok sikorek czy innych ptaszków na parapecie czy w karmniku.

Jeśli już dokarmiamy to jak to prawidłowo robić?

Ważne jest miejsce

Jeśli chodzi o dokarmianie przy domu, warto wybrać miejsce zaciszne, osłonięte przed wiatrem, ale jednocześnie odsłonięte. Powinno to być miejsce uniemożliwiające drapieżnikom (kotom, krogulcom) zaczajenie się w pobliżu karmnika. Najlepsze są miejsca osłonięte domem lub krzewami od strony zachodniej, zwłaszcza jeśli w pobliżu są gęste i dość wysokie krzewy (berberysy, pigwowce, pnące róże itp.), gdzie ptaki łatwo skryją się w razie ataku krogulca. Wokół karmnika, w promieniu kilku metrów, mogą znajdować się jedynie niskie trawy, w których nie zdoła zaczaić się żaden kot. Ptaki unikają miejsc o ograniczonej przestrzeni, skąd trudno uciec w razie zagrożenia. Nieodpowiednimi miejscami do dokarmiania ptaków są przeszklone werandy. Zdarza się, że spłoszone ptaki rozbijają się lub wręcz zabijają o duże szyby znajdujące się w sąsiedztwie. W blokach karmnik na parapecie powinien być zamocowany mocno i być stabilny. Jeśli dokarmiamy ptaki na parapecie okna w bloku, sąsiedzi z dołu powinni być o tym uprzedzeni, by nie doszło do sytuacji, że na ich interwencje zostaniemy zmuszeni przerwać dokarmianie w czasie najsilniejszych mrozów, gdy najwięcej ptaków pojawia się przy karmniku, bo są już przyzwyczajone do tego miejsca. Zwłaszcza kawki i gołębie bardzo zanieczyszczają parapety. Ptaki te w razie zbyt dużej liczebności warto dokarmiać obok bloku, a przy oknie zawieszać tylko słoninę dla sikor.

Do dokarmiania ptaków np. w parku podobnie warto wybrać miejsce zaciszne, osłonięte przed wiatrem, ale jednocześnie odsłonięte. Ptaki muszą mieć możliwość ucieczki w razie zagrożenia. Oczywiście wygodniej jest wysypać ziarno i chleb tuż przy parkowej alejce, ale kaczki i gołębie będą w takim miejscu stale przez kogoś płoszone, gdyż alejką będą przechodzili ludzie, czasem z rozbrykanymi dziećmi, a czasem z tryskającymi energią psami. A one potrzebują spokoju i poczucia bezpieczeństwa.

Dokarmianie ptaków łownych tj. bażantów, kuropatw wymaga uzgodnienia z kołem łowieckim, ponieważ możemy zostać posądzeni o kłusownictwo. W tym przypadku to łowczy koła lub osoba uprawniona wskaże nam miejsce do dokarmiania.

Domek na jedzenie

Żaden karmnik nie powinien zawierać ostrych elementów, wystających gwoździ, gdyż ptak może się łatwo o nie zranić. Karmnik powinien być zadaszony, by chronić pokarm przed zmoczeniem. Powinien także zawierać osłonę od strony północnej, by ochronić przed zimnym północnym wiatrem. Domek powinien umożliwiać swobodny dolot i odlot ptaków. Dobrze jest też, aby podłoga domku na którą wysypujemy ziarna była gładka, najlepiej wysuwana tak aby można było ją oczyścić z resztek zalegającego, przyklejonego, nadpsutego pokarmu i ptasich odchodów. Wiele ptaków zaraża się w karmnikach niebezpiecznymi dla nich bakteriami i pasożytami.
Nie wieszajmy na karmnikach kupowanych w marketach karm dla ptaków w uformowanej kuli w siatce. Zdarzały się bowiem przypadki, że ptak zaplatał się w taką siatkę.

Karma ma znaczenie

Najważniejsze to rodzaj i jakość pokarmu. Zdarza się, ze ludzie oferują ptakom spleśniały chleb, resztki ciast, zepsute kasze czy stęchłe ziarno. Głodne ptaki wszystko zjedzą, ale efekty takiej „pomocy” jak już pisaliśmy, mogą być tragiczne.

Najłatwiej jest z sikorkami. Chyba każdy z nas wie, że lubią one słoninę i zawieszamy ją przy karmnikach. Słonina musi być surowa i bez żadnych przypraw, nie może wisieć dłużej niż 3-4 tygodnie. Trzeba ją zdejmować przy temperaturze powyżej zera, gdyż wtedy szybko jełczeje i staje się szkodliwa. Sikorki z chęcią zjedzą też nasiona słonecznika, w skorupkach lub bez ale absolutnie nie słonego lub w karmelu. Tylko naturalny.

Wróble i mazurki możemy karmić różnymi odmianami prosa, drobną kaszą, słonecznikiem łuskanym. Gołębie, sierpówki, kawki i gawrony można dokarmiać grubą kaszą, pszenicą, a także pokrojonymi w 1-centymetrowa kostkę, koniecznie czerstwym, białym pieczywem.

Jeśli w naszym ogrodzie pojawią się dzwońce, to w okresie najsilniejszych mrozów wysypmy im nieco konopi i słonecznika. A w przypadku odwiedzin stadka trznadli, dajmy nieco prosa, łuskanego owsa czy płatków owsianych.
Jeśli mróz nie jest zbyt mocny i wysypiemy pokrojone rodzynki, daktyle, morele czy kawałki jabłka to możemy spodziewać się odwiedzin kosa i kwiczoła. Trznadle jedzą proso, łuskany owies i płatki owsiane.

Kaczki i łabędzie można dokarmiać (ale nie jest to niezbędne dla ich przeżycia) tylko w okresach silnych mrozów, gdy powierzchnia wody skuta jest lodem przez kilka, kilkanaście dni i ptaki nie mają dostępu do naturalnego pokarmu, jakim są rośliny wodne. I tu wracamy do tematu chleba, bo przed oczyma mamy zazwyczaj widok dokarmianych właśnie chlebem łabędzi. Nie należy tego robić. Chleb spożywany przez długi okres wywołuje u nich schorzenia układu pokarmowego, które prowadzą do osłabienia ptaków i ich zamarzania. W czasie trawienia wytwarza on bowiem kwas chlebowy, który zakwasza układ pokarmowy ptaka, prowadząc do biegunek, a także bardzo poważnej choroby – kwaśnicy żołądka. Chleb zawiera ponadto sól, a ta zaburza gospodarkę wodną organizmu, co może prowadzić do śmierci. Ponieważ łabędź jest roślinożercą, można mu podawać wyłącznie pokarm roślinny. Naturalnym pożywieniem łabędzi i kaczek są wodne rośliny (również zbutwiałe, matki karmią nimi swoje młode), małże, ślimaki oraz larwy owadów.

Łabędzie karmimy zbożem oraz surowymi bądź gotowanymi bez soli, drobno pokrojonymi warzywami. Ptaki lubią ziarna kukurydzy, gotowane ziemniaki, buraki pastewne, marchewkę, kapustę, (warzywa mogą być ugotowane lub surowe, najlepiej niesolone), płatki zbożowe, otręby, ziarna zbóż – gotowane i osuszone. Pokarm wykładamy tylko w takiej ilości, którą ptaki zjedzą natychmiast. Jeżeli wyłożymy go za dużo, karma spleśnieje lub zamarznie i spożyta przez ptaki może im zaszkodzić. Normalnie łabędzie przygotowują się do przetrwania zimy przez nagromadzenie dużych zapasów tłuszczu pod koniec lata i jesienią. Jest on zużywany przez ptaki w czasie niesprzyjających warunków zimą. Zagrożenie dla tych pięknych ptaków stanowi jeszcze jedno nieodpowiedzialne działanie ludzi poprzez dokarmianie ich przez cały rok, co prowadzi do rozwoju niekorzystnych zwyczajów wśród tych ptaków.

Dobrze o zimowym dokarmianiu ptaków pomyśleć już latem lub jesienią, by zimą podać im zebrane wcześniej i zamrożone owoce czarnego bzu, jarzębiny, ligustru, porzeczek, jagód albo aronii. Suszone owoce nie są tak dobre jak mrożone, gdyż pęcznieją w wolu, powiększając swą objętość, co przy zjedzeniu ich większej ilości może okazać się niebezpieczne. Poza tym mrożone owoce są bogatsze w witaminy i ptaki szybciej je trawią.
 

Tekst i fot. (CR)

Reklama

Chleb, który zabija komentarze opinie

Dodajesz jako: |


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez brodnica-cbr.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

WPR sp. z o. o. z siedzibą w Golub-Dobrzyń 87-400, Rynek 20

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"