17°C bezchmurnie

Agnieszka Hanna Matyjasik kandydatką numer 1 z KUKIZ’15 do sejmiku

Wywiady, Agnieszka Hanna Matyjasik kandydatką numer KUKIZ’15 sejmiku - zdjęcie, fotografia

Agnieszka Hanna Matyjasik, wieloletni samorządowiec i mieszkanka Golubia-Dobrzynia, jest liderem listy Komitetu Wyborczego Wyborców KUKIZ’15 w wyborach do Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. W rozmowie z naszym tygodnikiem mówi o swoich doświadczeniach, działaniach i pomysłach na rozwój regionu

– W ubiegłym tygodniu w Bydgoszczy odbyła się konferencja prasowa, w trakcie której wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka z posłami Pawłem Szramką i Pawłem Skuteckim oficjalnie ogłosili, że została pani liderem listy w okręgu nr 3 Komitetu Wyborczego Wyborców KUKIZ’15 i będzie pani kandydowała z 1 pozycji do Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Dlaczego zdecydowała się pani kandydować do sejmiku? 

– Praca w samorządzie, zarówno na szczeblu powiatowym, jak i gminnym, to moim zdaniem służba dla lokalnej społeczności, która wymaga współpracy z wieloma środowiskami. KUKIZ’15 nie jest partią polityczną, a ruchem obywatelskim, który nie pobiera subwencji od państwa na swoją działalność, jest blisko ludzi i wsłuchuje się w potrzeby mieszkańców, a to jest dla mnie ważne. Zdecydowałam się kandydować do Sejmiku Województwa Kujawsko- Pomorskiego, ponieważ uważam, że zmiany i nowe spojrzenie na zadania realizowane przez sejmik są potrzebne. Okręg nr 3 naszego województwa obejmuje teren powiatów: golubsko-dobrzyńskiego, rypińskiego, brodnickiego, wąbrzeskiego, grudziądzkiego i miasta Grudziądza. Istotne jest, by na poziomie sejmiku zauważano również potrzeby mieszkańców naszego regionu, a nie tylko Bydgoszczy czy Torunia, dlatego trzeba dość wyraźnie o nich mówić i je sygnalizować, a także dążyć do korzystnych dla naszego okręgu decyzji.

– Wicemarszałek Tyszka podkreślił, że posiada pani 20-letnie doświadczenie samorządowe i chce pani wykorzystać je w pracy na rzecz samorządu wojewódzkiego. W jaki sposób?

– Pracuję w administracji samorządowej od 20 lat. Moje doświadczenie zawodowe zdobywałam m.in. w Urzędzie Pracy w Golubiu-Dobrzyniu, gdzie realizowaliśmy zadania przyczyniające się do zminimalizowania wysokiego wówczas poziomu bezrobocia i wspomagania osób bezrobotnych w tym trudnym dla nich okresie życia. Następnie przez 15 lat pracowałam w Starostwie Powiatowym w Golubiu-Dobrzyniu, gdzie poznałam zasady funkcjonowania i finansowania samorządu powiatowego. Byłam sekretarzem Powiatowego Zespołu ds. Niepełnosprawności, przez co miałam szeroki i bezpośredni kontakt z osobami niepełnosprawnymi, potrzebującymi pomocy i wsparcia w trudnych sytuacjach życiowych, a czasami po prostu zwykłej rozmowy i uśmiechu. Jako rzecznik konsumentów pomagałam ludziom w reklamacjach i sporach z przedsiębiorcami w obrocie gospodarczym. W starostwie zajmowałam się też oświatą i sprawami społecznymi, współpracując ze szkołami i instytucjami pomocy społecznej. Znam środowisko uczniów i nauczycieli, uczyłam w szkole policealnej w Golubiu-Dobrzyniu i w Toruniu, jestem egzaminatorem i współpracuję z Komisją Egzaminacyjną w Gdańsku.

Obecnie od 3 lat pracuję w samorządzie gminnym, jestem sekretarzem gminy. Od wielu lat współpracuję z urzędem marszałkowskim i obserwuję, jakie decyzje zapadają na szczeblu sejmiku. Dzięki mojej pracy poznałam szerokie spektrum zadań i regulacji prawnych związanych z funkcjonowaniem samorządu, a codzienny kontakt z mieszkańcami oraz moje empatyczne i indywidualne podejście do każdego człowieka pokazują mi, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. Mieszkańcy regionu doskonale wiedzą, co trzeba w ich środowisku i otoczeniu zmienić, dlatego ważne jest, aby wsłuchiwać się w ich potrzeby i stworzyć warunki, by wykorzystać ich potencjał. 

– Jest pani związana z okręgiem, z którego pani kandyduje. Mieszka pani w Golubiu-Dobrzyniu, ale zawodowo jest pani związana z gminą Wąpielsk w powiecie rypińskim. 

– Znam nasz region, mieszkam w nim, pracuję i funkcjonuję. Wychowałam się w Radominie, nadal tam mieszkają moi rodzice, tam chodziłam do szkoły podstawowej i spędziłam młode lata, a po założeniu rodziny zamieszkaliśmy w Golubiu-Dobrzyniu. Wakacje spędzałam w gminie Brzuze i na Pojezierzu Brodnickim, ale często odwiedzaliśmy również znajomych w Wąbrzeźnie czy Grudziądzu. Moje dzieci bardzo lubią pływać i pierwsze lekcje pływania odbywały się w Rypinie, a potem syn trenował w Wąbrzeźnie. Nasz region jest piękny i powinniśmy doceniać, że możemy korzystać z jego walorów. 

– Czego, pani zdaniem, potrzebuje nasz region i jakie działania chciałaby pani podejmować?

– Nasz region i okręg, z którego kandyduję, nie może być pomijany i nie może tracić w zestawieniu z innymi obszarami województwa. Potrzebujemy dobrej infrastruktury drogowej i sprawnej komunikacji. Wiele dróg wymaga remontów, a odczuwalne dla kierowców koleiny np. na trasie z Kowalewa Pomorskiego do Brodnicy są niebezpieczne i dla ruchu pojazdów, i dla pieszych. Zauważalne i uciążliwe są też korki w miastach, dlatego trzeba szukać rozwiązań technicznych i sposobów, jak im zaradzić, a często jest to możliwe z poziomu samorządu województwa.

Musimy zadbać o rozwój przedsiębiorczości i wspomagać przedsiębiorców w ich działalności. Nie można zapominać o rolnikach, których gospodarstwa w wyniku dokonanych przemian prawnych są wręcz przedsiębiorstwami, a występujące anomalie pogodowe często wpływają niekorzystnie na zbierane plony i kondycję gospodarstw. 

Ważne są też działania w sferze edukacyjnej, sportowej i prospołecznej, będące odpowiedzią na potrzeby mieszkańców. Potrzebujemy specjalistycznej opieki zdrowotnej i programów profilaktycznych zapobiegających rozwojowi groźnych chorób. Posiadamy bogatą historię i wspaniałe zabytki, walory turystyczne i przyrodnicze, co powinniśmy wykorzystać dla rozwoju regionu. 

– Jest pani jedyną kobietą wśród „jedynek” wojewódzkich KUKIZ’15. Kobiety często stronią od startu w wyborach i podejmowania się funkcji radnej. 

– Uważam, że nadszedł już czas, by dostrzec potencjał kobiet w życiu społecznym i samorządzie. Podczas pracy nad naszą strategią rozwoju województwa, jak i na co dzień spotykam wiele wspaniałych kobiet, które mają ciekawe pomysły i widzą otaczającą nas rzeczywistość w ciepłych barwach. KUKIZ’15 skupia ludzi z potencjałem, nie dyskryminując ze względu na płeć. Ważna jest wielopoziomowa współpraca i odpowiedzialność za powierzone zadania, a kobiety nie są w niczym gorsze od mężczyzn. Potrafimy skupić się na celu głównym, pracy zawodowej, a jednocześnie być wspaniałymi matkami i gospodyniami domowymi.

– W wyborach samorządowych wybory do sejmiku są chyba najbardziej pomijane. Wyborcy bardziej skupiają się na głosowaniu na wójta czy burmistrza i radnych gminy niż radnych sejmiku województwa. Często wynika to z ich niewiedzy czym jest ten sejmik i czym się zajmuje, a przecież tam właśnie zapada wiele ważnych dla regionu decyzji.

– Niestety, jak pokazują statystyki, zwykle najwięcej nieważnych głosów jest na kartach sejmikowych, które często przez wyborców traktowane są jako „największa czwarta kartka”. Za pośrednictwem tygodnika chciałabym prosić wyborców, by nie unikali oddawania głosu na radnego sejmiku. Ważne jest, by w tym gremium zasiadali ludzie kompetentni i odpowiedzialni, gdyż oni podejmują decyzje kluczowe dla regionu, mają wpływ na podział środków i funduszy unijnych dla samorządów lokalnych i organizacji pozarządowych. Sejmik jest organem stanowiącym i kontrolnym, czyli uchwala m. in. budżet samorządu województwa i kontroluje zarząd województwa. Dlatego trzeba iść na wybory i oddać swój głos na właściwą, a nie przypadkową osobę.

– Wobec tego namawia pani mieszkańców do udziału w wyborach samorządowych 21 października?

– Namawiam. Każdy głos jest ważny i każdy, kto ukończył 18 lat powinien iść na wybory i zagłosować. Będzie mi bardzo miło, jeśli wyborcy mi zaufają i oddadzą na mnie głos. Trzeba podejmować działania i lobbować, by jak najwięcej środków unijnych wpływało do naszego regionu. W tej perspektywie mamy jeszcze kilka lat, które trzeba wykorzystać. Jeśli nie będziemy mieć swojego przedstawiciela na szczeblu wojewódzkim, to wiadomo, że o fundusze będzie trudniej. 

– Życzę pani powodzenia i dziękuję za rozmowę.

– Dziękuję bardzo.

Agnieszka Hanna Matyjasik kandydatką numer 1 z KUKIZ’15 do sejmiku komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się